Facebook Twitter Google Plus e-mail więcej
Niedziela, 22 X 2017 Imieniny: Haliszki, Lody, Przybysława
Słuchaj online

2017-09-26: wszystkie aktualności

Otwarcie procesu beatyfikacyjnego s. Włodzimiry

Otwarcie procesu beatyfikacyjnego s. Włodzimiry

Otwarcie procesu beatyfikacyjnego na szczeblu diecezjalnym elżbietanki s. Marii Włodzimiry Wojtczak miało miejsce  w kościele Bożego Ciała w Poznaniu.

Uroczystościom przewodniczył abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański. Postulatorką procesu jest s. Anna Jakubowska.
Przed Mszą św. zaprzysiężono trybunał diecezjalny w procesie beatyfikacyjnym Służebniczki Bożej. Postulatorką procesu będzie s. Anna Jakubowska. Delegatem biskupa został ks. dr Rafał Pajszczyk, postulatorem sprawiedliwości został ks. dr Marcin Czujek, a notariuszem - s. Maria Karola Piotrowiak.

W homilii metropolita poznański odwołując się do dzisiejszej Ewangelii o robotnikach z winnicy wskazywał, że s. Maria Włodzimira Wojtczak została wezwana przez Pana do pracy w winnicy.
Celebrans przedstawiając życiorys s. Włodzimiry Wojtczak podkreślał, że swoją pracę wykonywała sumiennie i z radością. – Była cicha i małomówna. W kaplicy zawsze klęczała wpatrzona w tabernakulum. Bywało, że w nocy kładła się na posadzkę sypialni lub siadała na łóżku i gorąco modliła się – mówił abp Gądecki.

Dodał, że pracując w ochronkach bardzo zależało jej na dobru biednych dzieci. - Miała kochające serce troszcząc się o dobro doczesne i wieczne tych dzieci. Nigdy nie narzekała na swoją pracę. Wszystkie zajęcia przygotowywała bardzo sumiennie – zaznaczył kaznodzieja.
Zaznaczył, że swoje życie zakończyła w domu starców w Ostrowie Wielkopolskim łącząc swoje cierpienie z cierpiącym Jezusem. – Podczas swojej choroby pisała pamiętnik, aby w ten sposób przynieść ulgę matce po swojej śmierci. Ten pamiętnik był wyznaniem miłości do Jezusa i odsłaniał głębię jej życia wewnętrznego. Znalazła się w nim także prośba, którą skierowała do Pana Jezusa w dniu pierwszej profesji zakonnej, by mogła umrzeć zapomniana i wzgardzona jak Zbawiciel. I takie właśnie były ostatnie dni jej życia – stwierdził przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
Abp Gądecki podkreślał, że pamięć o s. Włodzimirze i jej świętości nadal trwa. – Ludzie uważają ją za świętą z powodu jej niezwykłej prostoty. Jej prostota dowodzi, że robiąc z myślą o Bogu to, co do nas należy można zostać świętym – przekonywał metropolita poznański.
Wraz z metropolitą poznańskim abp. Stanisławem Gądeckim modlili się: biskup kaliski Edward Janiak, biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej Damian Bryl, bp senior Teofil Wilski z Kalisza, bp senior Zdzisław Fortuniak z Poznania, minister Andrzej Dera, sekretarz stanu Kancelarii Prezydenta RP, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek, ks. Wojciech Maćkowiak, proboszcz parafii Bożego Ciała w Poznaniu, duchowieństwo, matka generalna sióstr elżbietanek s. Samuela Werbińska, przełożona prowincji poznańskiej s. Kamila Paszkowiak, siostry elżbietanki z Polski i zagranicy oraz licznie zgromadzeni wierni.
Przed Mszą św. w auli VI LO w Poznaniu odbyło się przedstawienie o s. Marii Włodzimirze Wojtczak przygotowane według scenariusza Arlety Drzewieckiej przez nauczycieli i pracowników Wspólnoty św. Elżbiety w Śremie pod kierunkiem s. Damiany Rozalii Cykulskiej.
Siostra Maria Włodzimira  Wojtczak urodziła się 20 lutego 1909 r. we Franklinowie koło Ostrowa Wielkopolskiego. 18 sierpnia  1930 r. wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety w Poznaniu, zaś 27 lipca 1933 roku otrzymała habit zakonny i przyjęła imię Siostra Maria Włodzimira.  Była niezwykle rozmodlona i pracowita. Odznaczała się doskonałym zachowaniem reguły zakonnej. Śluby wieczyste złożyła 28 sierpnia 1939 r., na trzy dni przed wybuchem II wojny światowej. Jeszcze w czasie postulatu ukończyła Wyższy Instytut Kultury Religijnej w Poznaniu oraz rozpoczęła studia w Katolickiej Szkole Społecznej. Z wielkim zaangażowaniem pracowała wśród dzieci w ochronkach. Odznaczała się nabożeństwem do Najświętszego Sakramentu, Serca Jezusowego i Matki Bożej. Wojna zmusiła ją do opuszczenia ukochanego Zgromadzenia i zamieszkania z rodzicami. Zmarła na gruźlicę w domu starców w Ostrowie Wielkopolskim 20 lutego 1943 r. - w dniu swoich 34 urodzin.

Tekst i zdjęcia: Ewa Kotowska-Rasiak/KAI

Fotogaleria

Aktualności

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. OK